piątek, 19 września 2014

Wenecja. Wyspa San Michele

...czyli wyspa - cmentarz, leżąca w połowie drogi pomiędzy przystankiem Fondamenta Nuove (północna Wenecja) a wyspą szkła - Murano. W podróż na San Michele wybrałyśmy się o poranku 7 września z przystanku Ridentore (Wyspa Giudecca). Podróż vaporetto zajęła nam ok. 40 minut i pozwoliła przyjrzeć się nieco weneckim nabrzeżom. W tramwaju wodnym kilka starszych osób z kwiatami, turyści z Wielkiej Brytanii i my. Zbliżając się do wyspy, mijamy zanurzony częściowo w wodzie pomnik. "Cimentario" - to nazwa docelowego przystanku. Z tramwaju wysiada kilka osób i powolnym krokiem kieruje się w stronę ceglanej bramy cmentarza. Wszyscy rozchodzą się w sobie znanym kierunku...pozostajemy same. Kierujemy się w stronę krużganków, a następnie snujemy pomiędzy ścianami urn. Głucha cisza co jakiś czas przerywana jest dźwiękami kroków. Ktoś nalewa wody do konewki, ktoś inny zmienia kwiaty. Słońce delikatnie, ale niepokojąco muska płaszczyzny murów. Daty i twarze zmarłych spoglądające na odwiedzających cmentarz...wydzielone alejki ozdobione cyprysami, "tradycyjne" groby i kilkupiętrowe ściany urn... Nostalgia, zamyślenie, pamięć i aura tajemniczości towarzyszyły naszemu spacerowi po wyspie.

Zdj. J. Dąbek
"Obecnie wyspa San Michele jest podstawowym miejscem doczesnego spoczynku Wenecjan. Do XIX wieku zmarłych w Wenecji chowano na cmentarzach przykościelnych, tak jak w całej Europie. Dopiero cesarz Napoleon I wydał zakaz grzebania w mieście i wyznaczył na ten cel wyspę San Cristoforo della Pace. Powodem zakazu były elementarne zasady sanitarne a także brak miejsca na powiększanie cmentarzy przy kościołach. Cmentarze przykościelne z uwagi na wszechobecną w Wenecji wodę stawały się źródłem potwornego fetoru. Rozkładające się zwłoki były także przyczyną zatruwania okolicznych studni. Studni, które były zasilane tylko wodą opadową filtrowaną przez bardzo nieszczelne, a w związku z tym nieskuteczne filtry złożone z piasków i żwirów." [źródło informacji: www.klubwenecjan.pl]

Zdj. J. Dąbek
"Na powierzchni 17 hektarów pochowano tu około 90 tysięcy osób. (...) Dziś zmarli chowani są tu przejściowo... na jedyne 10 lat, potem ich szczątki przewożone są na wyspę Sant'Ariano do ossuarium. W celu oszczędzenia cennej przestrzeni cmentarnej na wyspie wybudowano też kilkumetrowe ściany, w których przechowywane są urny z prochami. Ściany pokryte są portretami zmarłych, obok których powtykane są wazoniki z kwiatami. Do prochów znajdujących się w górnych partiach ścian można się dostać po drabinie." [źródło: podróże.gazeta.pl]


Zdj. J. Dąbek
Zdj. J. Dąbek
Zainteresowanym wyspą polecam bardzo ciekawy artykuł znajdujący się pod linkiem:

Zdj. J. Dąbek

poniedziałek, 15 września 2014

Wenecja. La regata storica

Nim rozpocznę cały, długi cykl postów poświęcony Biennale Architektury, słów kilka o wydarzeniach, które miały miejsce w trakcie naszego pobytu w Wemecji. Jednym z nich były La Regata Storica (Regaty Historyczne), które odbywają się co roku, w pierwszą niedzielę września ( w tym roku 7 września, w niedzielę). Jest to jedna z najefektowniejszych imprez w mieście, a jej uczestnicy występują w renesansowych strojach. (odsyłam Was do poniższych zdjęć)


Zdj. J.Dąbek
"Regaty, które po raz pierwszy zorganizowano w 1315 r., miały przypominać świetność dawnej republiki. Parada zabytkowych i reprezentacyjnych łodzi zaczyna się w dzielnicy Giardini, skąd płyną one dalej przez Canal Grande. Przed Ca' Foscari, gdzie dygnitarze zbierają się na odświętnie przystrojonej barce, odbywa się prezentacja nagród. (Planuje się zmianę trasy, tak by regaty kończyły się przy kościele La Salute, dzięki czemu turyści mieliby lepszy widok, zwłaszcza ci z hoteli nad Canal Grande). Po paradzie organizowane są odrębne wyścigi różnych typów łodzi, m.in. zawody wioślarskie Disdotona, będące próbą siły i zręczności. Konkursy odbywają się w trzech kategoriach: kobiet, mężczyzn i młodzieży.  Najbardziej oczekiwany i popularny punkt programu Regat Historycznych, to zmagania gondolierów, ścigających się w lekkich, dwuwiosłowych łódeczkach . Meta wyścigu znajduje się przed uniwersytetem Ca’ Foscari, gdzie uczestnicy - na odświętnie przystrojonej barce- odbierają swoje nagrody. " [źródło: http://www.voyage.pl/swiat/4549/orszak-wenecki] 

Zdj. J.Dąbek
Nie udało nam się niestety śledzić regaty, gdyż spieszyłyśmy do Arsenału w celu zwiedzenia wystawy. Tego samego dnia odbywał się ponadto wykład Rema Koolhaasa oraz zakończenie Biennale Filmowego na wyspie Lido. Nie sposób jednak było wszędzie dotrzeć na czas...Nie w czasie regat. Vaporetto,które było naszym podstawowym środkiem transportu (z racji noclegu na wyspie Giudecca) kursowało nieregularnie na wszystkich liniach, a na niektórych - wcale. Spod przystanku Giardini odjechałyśmy dopiero po przeszło godzinie oczekiwania, gdy przypłynęła i tak przepełniona turystami "szóstka".......

Zdj. J.Dąbek


poniedziałek, 8 września 2014

Gdańsk. Powrót z Biennale...........

Gdańsk. Wróciłam dziś (przed momentem) z Biennale Architektury w Wenecji. Mamy za sobą trzygodzinną podróż pociągiem linii Trenitalia z Wenecji do Bergamo, z przesiadką w miejscowości Brescia, a następnie dwugodzinny lot do Gdańska. W głowie mnóstwo wrażeń i inspiracji. W sercu radość i nowe siły... Na karcie aparatu - ponad 1000 zdjęć :) Sukcesywnie będę Wam pokazywać to,co zobaczyłyśmy..... Bądźcie czujni! :D

Zdj. J.Dąbek

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Gdańsk. Widok z wieży Bazyliki Mariackiej

Wysokość wieży = 82 m, a do tego liczba schodów prowadzących na nią liczy 412, ale dla zapierającego dech widoku na całe Główne i Stare miasto w Gdańsku - naprawdę warto poświęcić trochę czasu i sił :) Sami zobaczcie:
© Zdj. J. Dąbek
© Zdj. J. Dąbek
Punkt widokowy na wieży można zwiedzać w następujących terminach: 
od poniedziałku do soboty:
  • KWIECIEŃ - CZERWIEC godz. 9.00 - 17.00
  • LIPIEC - SIERPIEŃ godz. 9.00 - 17.30
  • WRZESIEŃ - PAŹDZIERNIK godz. 9.00 - 17.00
w niedziele:
  • KWIECIEŃ - CZERWIEC godz. 13.00 - 17.00
  • LIPIEC - SIERPIEŃ godz. 13.00 - 17.30
  • WRZESIEŃ - PAŹDZIERNIK godz. 13.00 - 17.00
cena biletów: 5zł dorośli, 2,5zł studenci, uczniowie
W razie złych warunków atmosferycznych (burza) wieża jest zamknięta

Więcej informacji o samej Bazylice: http://www.bazylikamariacka.pl/

niedziela, 11 listopada 2012

La Biennale di Venezia. Pawilon Rosji

W dniach 23-27 października 2012 miałam możliwość zwiedzenia wystaw tegorocznego Biennale Architektury w Wenecji, któremu poświęconych będzie kilka najbliższych postów.
Na początek, chyba najciekawszy, Pawilon Rosji.

"i-city"
kurator: Sergei Tchoban
projektanci: SPEECH Techoban / Kuznetsov

Pawilon Rosji, podzielony został na dwie części: "i-city", mieszczącą się w poziomie parteru i "i-land", zlokalizowaną w podziemiach pawilonu.
"i-land", stanowiący tło historyczne dla "i-city", to przestrzeń o ciemnym wnętrzu. Jego ściany zostały perforowane okrągłymi otworami, rytmicznie dzielącymi płaszczyznę przegród. Każdy z otworów kryje w sobie obraz byłych radzieckich miast naukowych.

"i-city" podzielono na trzy pokoje, pokryte w całości siatką, zbudowaną z kodów QR, oplatającą ściany, posadzki i sufity wszystkich pomieszczeń, tworząc w ten sposób surrealistyczną przestrzeń.
Przed wejściem do tej części pawilonu, każdy zwiedzający otrzymywał do ręki tablet, który umożliwiał skanowanie kodów QR. Na ekranie tabletu ukazywały się wówczas informacje, ideogramy i filmy, poświęcone projektowi Skolkovo - miasta nauki i innowacji. Zwiedzający zaglądając w otwory "i-landu", bądź skanując kody i wczytując się w kryjące się za nimi wiadomości, sami przyjmowali rolę badaczy, tudzież odkrywców radzieckich miast naukowych. Na koniec dodam, że nad projektem Skolkovo pracowało wielu słynnych architektów, w tym David Chipperfield - kurator tegorocznego Biennale, OMA, SANAA, Herzog&de Meuron i inni.

© Zdj. J. Dąbek
© Zdj. J. Dąbek
© Zdj. J. Dąbek
© Zdj. J. Dąbek
© Zdj. J. Dąbek
© Zdj. J. Dąbek

sobota, 22 września 2012

wtorek, 28 sierpnia 2012

Szkice Gdyńskiego Modernizmu - warsztaty

Warsztaty odbywały się w ramach trzeciego dnia II Weekendu Architektury w Gdyni (26.08.2012), jako wydarzenie towarzyszące wycieczce VIA Działki Leśne. Zajęcia poprowadził instruktor i przedstawiciel ruchu Urban Sketchers w Portugalii - prof. Jacek Krenz. Warsztaty tego typu zostały zorganizowane pierwszy raz w Polsce z nadzieją na cykliczne spotkania w ramach ruchu, już w polskiej filii wspomnianej organizacji. Strona grupy Urbansketchers na Facebooku dostępna jest pod adresem:https://www.facebook.com/groups/190336414432069/permalink/190665831065794/?notif_t=like
Ideą stowarzyszenia jest organizowanie cyklicznych spotkań rysunkowych (plenerowych) w celu wykonania krótkich szkiców, a następnie ich prezentacja i wspólne omówienie. Technika jest dowolna: ołówek, akwarela, cienkopis...

Spotkaliśmy się w deszczu... Na całe szczęście wkrótce wypogodziło się... Załączam kilka zdjęc z warsztatu.


korekta :)





Zdj. pani Ewa Stryjska